W drugi dzień Świąt Wielkanocnych świątecznie i radośnie było w barwickim urzędzie stanu cywilnego, a to za sprawą Jubilatów Państwa Ireny i Juliana Kizielewicz i ich gości, którzy postanowili uczcić swój Jubileusz 50-lecia małżeństwa.
Państwo Kizielewicz 14 lutego 1968 roku w Urzędzie Stanu Cywilnego w Szczecinku złożyli sobie przysięgę małżeńską. Dziś dzień 14 lutego kojarzymy ze świętem zakochanych, wtedy – 50 lat temu takie święto nie było znane. Dla naszych Jubilatów był to jednak dzień zakochanych, dzień wyjątkowy, dzień, który zmienił ich życie i połączył ich losy na dobre i na złe.
W barwickim urzędzie stanu cywilnego złożyli sobie podziękowania za wspólne życie, po czym wnuczka Maja wręczyła dziadkom specjalny prezent – obrączki ślubne, które nasi Jubilaci włożyli sobie na serdeczne palce prawych dłoni. Obrączki, symbol przeżytych 50 lat, nie mające początku ani końca, takie jak życie naszych Jubilatów – szlachetne i trwałe.
Bardzo sympatyczni, z wielkim poczuciem humoru Jubilaci skorzystali z propozycji rodziny i w sali ślubów pokazali, jak wspaniale potrafią tańczyć. Pierwsze swoje kroki rozpoczęli też tańcem, „czekoladowym walczykiem”, kiedy to Pan Julian szarmancko wręczył swojej upatrzonej lubej Pani Irenie słodką czekoladę i razem ruszyli skocznym walczykiem w podróż swojego życia.
Jubileusz był docenieniem również przez najbliższych wspólnego życia Jubialtów, powiedzeniem prostego, krótkiego, a mającego wielką moc słowa DZIĘKUJEMY.
My również dziękujemy, był to dla nas zaszczyt gościć Państwa w Urzędzie Stanu Cywilnego w Barwicach. Życzymy zdrowia i doczekania kolejnych pięknych rocznic.
Tekst: Renata Trembowelska
Zdjęcia, film: archiwum rodzinne Państwa Kizielelewicz








