Mimo ciągłych apeli prawie każdy dzień przynosi nowe zgłoszenia dotyczące nielegalnego wywozu odpadów. Kolejne składowisko powstało przy drodze koło miejscowości Śmilcz. Stara wersalka, części karoserii samochodowych ktoś bezmyślnie pozostawił w przydrożnym zagajniku, mimo możliwości bezpłatnego wywozu ich do firmy Remondis lub przekazania firmie w trakcie organizowanych cyklicznie zbiórek odpadów wielkogabarytowych. Problem dzikich wysypisk w gminie Barwice jest bardzo poważny. Służby co chwilę znajdują nowe lokalizacje i zlecają ich uprzątnięcie. Uszczupla to budżet, który powinien zostać spożytkowany na pilniejsze potrzeby.
Apelujemy o zaprzestanie nielegalnych praktyk związanych z pozostawianiem odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych jednocześnie podkreślając, że za składowanie śmieci w nielegalny sposób wyciągane będą konsekwencje prawne. Za działanie nieumyślnie grozi kara grzywny, ograniczenie wolności lub dwuletnie pozbawienie wolności. W przypadku, gdy czyn wpłynął na zagrożenie zdrowia człowieka, spowodował istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi, albo był przyczyną znacznych zniszczeń w świecie roślinnym lub zwierzęcym, grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Tekst i zdjęcia: Aleksandra Kuśmierek